Dakar 2010: Rafał Sonik już na mecie
Czułem na starcie dużo dobrej energii. To były nadzieje wielu ludzi, moich wiernych kibiców, którzy chcieli abym dojechał do mety. Dojechałem dzięki Waszemu wsparciu. Po trzech dniach wiedziałem, że nie ma szans na wygranie tego rajdu. Takie, a nie inne były okoliczności. Dzięki Wam jechałem dalej i walczyłem do końca. Zobacz jak Rafał Sonik komentuje swój udział w Rajdzie Dakar 2010.